Kobieta 50 plus łamie stereotypy

Kobieta 50 plus łamie stereotypy

Świat zmienia się w zawrotnym tempie. Każdego dnia pojawiają się nowe technologie, nowe produkty i rozwiązania, sztuczna inteligencja, narzędzia automatyzujące pracę i życie. Pracujemy w elastycznych modelach, kontaktujemy się online, a medycyna i nauka pozwalają nam żyć dłużej i zdrowiej niż kiedykolwiek wcześniej. A jednak wciąż są obszary, w których trwamy w głęboko zakorzenionych, ograniczających przekonaniach. Jednym z nich jest sposób, w jaki media cały czas jeszcze prezentują dojrzałe kobiety 50 plus – a to wpływa nie tylko na społeczne postrzeganie tej grupy. Co gorsze wpływa także na to, jak same siebie postrzegamy i do czego dajemy lub nie dajemy sobie prawa. Wiele osób wciąż uważa, że po pięćdziesiątce życie zwalnia, kobieta staje się mniej widoczna, a jej rola w społeczeństwie, życiu zawodowym czy przestrzeni publicznej przestaje mieć znaczenie. Wciąż istnieje przekonanie, że to młodość jest symbolem energii i sprawczości, a dojrzałość oznacza wycofanie się w cień. Wciąż niektóre kobiety wewnętrznie czują, że „już nie wypada”, „to nie dla mnie”, gdy myślą o pokazaniu się w profesjonalnym wizerunku, kobiecej sesji zdjęciowej czy budowaniu swojej marki osobistej. A przecież rzeczywistość jest zupełnie inna. Zdecydowana większość Kobiet 50 plus jest aktywna życiowo i zawodowo. Jest kompetentna, przedsiębiorcza, doświadczona i gotowa na nowe wyzwania. Kobieta 50 plus łamie stereotypy, zmieniając sposób, w jaki postrzegana jest dojrzałość.

Kobieta 50 plus łamie stereotypy i odzyskuje głos

Przez wieki kobiety były podporządkowane społecznym i kulturowym ograniczeniom, które mówiły im, że ich wartość jest związana z młodością, urodą i rolą opiekunki. „Chłopki. Opowieść o naszych babkach” – Joanna Kuciel-Frydryszak pokazuje, jak bardzo kobiety w polskiej rzeczywistości – nasze babki i prababki – były przyzwyczajone do życia w cieniu. Ich rola ograniczała się do pracy, obowiązków domowych i poświęcania się dla innych. „Kobieta miała być niewidoczna, spełniać swoje obowiązki i nie domagać się niczego dla siebie.” To dziedzictwo nadal w nas żyje. Czy w Twojej głowie nie pojawia się czasem myśl: „To nie dla mnie, jestem już za stara”, „Nie powinnam się tak eksponować”, „Lepiej się nie wychylać”? Podobnie opisuje to Kacper Pobłocki w książce „Chamstwo”, zwracając uwagę na to, że wiele pokoleń kobiet nie miało prawa do autonomii, do bycia widzialnymi – ich głos, wygląd i potrzeby były marginalizowane. „Chamstwo” – Kacper Pobłocki: „Widzialność oznaczała ryzyko. Kobieta miała milczeć, być cicha, niezauważalna. Pamięć o tym przetrwała w nas znacznie dłużej niż zdajemy sobie sprawę.” To, że czujemy się niewidzialne, nie jest przypadkowe. To efekt społecznych mechanizmów, które przez pokolenia wmawiały kobietom, że po 50-tce ich rola się kończy. Kobieta 50 plus łamie stereotypy, odzyskując swoją widzialność i wpływ. Bycie widoczną to Twój wybór. Twój głos i Twój wizerunek mają znaczenie.
„Uwięzieni w słowach rodziców” – Agnieszka Kozak, Jacek Wasilewski. Książka ta zwraca uwagę na to, jak słowa, które słyszeliśmy w dzieciństwie, kształtują naszą tożsamość. Jeśli przez lata słyszałaś, że „kobieta powinna być skromna”, „ładne dziewczynki się nie wychylają”, „liczy się to, co robisz dla innych”, zapewne wpłynęło to w jakiś sposób na to Ciebie, na Twoje wybory, na Twoje poczucie własnej wartości. Czy zdarza Ci się myśleć: „Nie jestem już w tym wieku, żeby się fotografować” albo „Profesjonalny wizerunek jest dla młodych”? Moim zdaniem to nie Twoje myśli – to echo słów, schematów zachowań, które wdrukowano w nas przez lata.

Kobieta 50 plus łamie stereotypy i kształtuje nową narrację

Susan Sontag w „O fotografii” pisała, że zdjęcia mają moc zmiany sposobu, w jaki widzimy siebie i jak jesteśmy widziane przez innych. Fotografia nie tylko dokumentuje rzeczywistość, ale także ją tworzy, nadając znaczenie naszemu wizerunkowi i temu, jak jesteśmy odbierane przez społeczeństwo. W swoich analizach Sontag podkreśla, że kobiety przez lata były portretowane przez pryzmat młodości i atrakcyjności, a dojrzałość często wiązała się z niewidzialnością. Współczesna fotografia może przełamywać ten schemat, ukazując kobietę 50 plus jako świadomą siebie i pełną życia.
Terapia narracyjna wykorzystuje wizualizacje w zmianie ograniczających przekonań. Patrząc na siebie na nowo – przez pryzmat zdjęcia, na którym czujemy się piękne i wyraziste – możemy przeprogramować własne myślenie o sobie. To proces, który pozwala nie tylko budować pewność siebie, ale również przełamywać stereotypy, które przez dekady marginalizowały dojrzałe kobiety.
Profesjonalna sesja zdjęciowa to więcej niż portret – to komunikat:
„Jestem tu i mam coś do powiedzenia.”
„Nie dam się zepchnąć na margines.”
„Mam doświadczenie, kompetencje i wartość, której nie można ignorować.”

Kobieta 50 plus łamie stereotypy, buduje własny wizerunek i świadomie decydując o swojej przyszłości.

Łamanie stereotypów jest nieodzowną częścią społecznego rozwoju.
Historia pokazuje, że żadna zmiana społeczna nie wydarzyła się sama – zawsze były kobiety, które odważyły się wyjść przed szereg i uzyskały należne im prawa.
Ponad 100 lat temu sufrażystki walczyły o prawa wyborcze dla kobiet, co wydawało się wówczas rewolucyjną i niemożliwą do spełnienia ideą. Dziś nie wyobrażamy sobie demokracji bez udziału kobiet.
Teraz przyszła kolej na zmianę szkodliwych przekonań, które każą kobietom 50 plus chować się w cień.
Tak jak sufrażystki nie czekały na pozwolenie, by zdobyć prawa wyborcze, tak i my nie musimy czekać na akceptację społeczeństwa, by być widzialnymi, mieć wpływ i decydować.
✔ Łamanie stereotypów zaczyna się od każdej z nas.
✔ Profesjonalny wizerunek pomaga budować pewność siebie oraz pozycję zawodową i biznesową.
✔ Fotografie to więcej niż obraz – to świadome przesłanie dla świata.
✔ Masz prawo być widziana, słyszana i doceniana.

Jeśli chcesz doświadczyć tej przemiany – to serdecznie zapraszam Cię na sesję zdjęciową Kobiety 50plus – bo historia każdej z nas zasługuje na piękną oprawę.

Kobieta 50 plus łamie stereotypy

Kobieta 50 plus łamie stereotypy

Świat zmienia się w zawrotnym tempie. Każdego dnia pojawiają się nowe technologie, nowe produkty i rozwiązania, sztuczna inteligencja, narzędzia automatyzujące pracę i życie. Pracujemy w elastycznych modelach, kontaktujemy się online, a medycyna i nauka pozwalają nam żyć dłużej i zdrowiej niż kiedykolwiek wcześniej. A jednak wciąż są obszary, w których trwamy w głęboko zakorzenionych, ograniczających przekonaniach. Jednym z nich jest sposób, w jaki media cały czas jeszcze prezentują dojrzałe kobiety 50 plus – a to wpływa nie tylko na społeczne postrzeganie tej grupy. Co gorsze wpływa także na to, jak same siebie postrzegamy i do czego dajemy lub nie dajemy sobie prawa. Wiele osób wciąż uważa, że po pięćdziesiątce życie zwalnia, kobieta staje się mniej widoczna, a jej rola w społeczeństwie, życiu zawodowym czy przestrzeni publicznej przestaje mieć znaczenie. Wciąż istnieje przekonanie, że to młodość jest symbolem energii i sprawczości, a dojrzałość oznacza wycofanie się w cień. Wciąż niektóre kobiety wewnętrznie czują, że „już nie wypada”, „to nie dla mnie”, gdy myślą o pokazaniu się w profesjonalnym wizerunku, kobiecej sesji zdjęciowej czy budowaniu swojej marki osobistej. A przecież rzeczywistość jest zupełnie inna. Zdecydowana większość Kobiet 50 plus jest aktywna życiowo i zawodowo. Jest kompetentna, przedsiębiorcza, doświadczona i gotowa na nowe wyzwania. Kobieta 50 plus łamie stereotypy, zmieniając sposób, w jaki postrzegana jest dojrzałość.

Kobieta 50 plus łamie stereotypy i odzyskuje głos

Przez wieki kobiety były podporządkowane społecznym i kulturowym ograniczeniom, które mówiły im, że ich wartość jest związana z młodością, urodą i rolą opiekunki. „Chłopki. Opowieść o naszych babkach” – Joanna Kuciel-Frydryszak pokazuje, jak bardzo kobiety w polskiej rzeczywistości – nasze babki i prababki – były przyzwyczajone do życia w cieniu. Ich rola ograniczała się do pracy, obowiązków domowych i poświęcania się dla innych. „Kobieta miała być niewidoczna, spełniać swoje obowiązki i nie domagać się niczego dla siebie.” To dziedzictwo nadal w nas żyje. Czy w Twojej głowie nie pojawia się czasem myśl: „To nie dla mnie, jestem już za stara”, „Nie powinnam się tak eksponować”, „Lepiej się nie wychylać”? Podobnie opisuje to Kacper Pobłocki w książce „Chamstwo”, zwracając uwagę na to, że wiele pokoleń kobiet nie miało prawa do autonomii, do bycia widzialnymi – ich głos, wygląd i potrzeby były marginalizowane. „Chamstwo” – Kacper Pobłocki: „Widzialność oznaczała ryzyko. Kobieta miała milczeć, być cicha, niezauważalna. Pamięć o tym przetrwała w nas znacznie dłużej niż zdajemy sobie sprawę.” To, że czujemy się niewidzialne, nie jest przypadkowe. To efekt społecznych mechanizmów, które przez pokolenia wmawiały kobietom, że po 50-tce ich rola się kończy. Kobieta 50 plus łamie stereotypy, odzyskując swoją widzialność i wpływ. Bycie widoczną to Twój wybór. Twój głos i Twój wizerunek mają znaczenie.
„Uwięzieni w słowach rodziców” – Agnieszka Kozak, Jacek Wasilewski. Książka ta zwraca uwagę na to, jak słowa, które słyszeliśmy w dzieciństwie, kształtują naszą tożsamość. Jeśli przez lata słyszałaś, że „kobieta powinna być skromna”, „ładne dziewczynki się nie wychylają”, „liczy się to, co robisz dla innych”, zapewne wpłynęło to w jakiś sposób na to Ciebie, na Twoje wybory, na Twoje poczucie własnej wartości. Czy zdarza Ci się myśleć: „Nie jestem już w tym wieku, żeby się fotografować” albo „Profesjonalny wizerunek jest dla młodych”? Moim zdaniem to nie Twoje myśli – to echo słów, schematów zachowań, które wdrukowano w nas przez lata.

Kobieta 50 plus łamie stereotypy i kształtuje nową narrację

Susan Sontag w „O fotografii” pisała, że zdjęcia mają moc zmiany sposobu, w jaki widzimy siebie i jak jesteśmy widziane przez innych. Fotografia nie tylko dokumentuje rzeczywistość, ale także ją tworzy, nadając znaczenie naszemu wizerunkowi i temu, jak jesteśmy odbierane przez społeczeństwo. W swoich analizach Sontag podkreśla, że kobiety przez lata były portretowane przez pryzmat młodości i atrakcyjności, a dojrzałość często wiązała się z niewidzialnością. Współczesna fotografia może przełamywać ten schemat, ukazując kobietę 50 plus jako świadomą siebie i pełną życia.
Terapia narracyjna wykorzystuje wizualizacje w zmianie ograniczających przekonań. Patrząc na siebie na nowo – przez pryzmat zdjęcia, na którym czujemy się piękne i wyraziste – możemy przeprogramować własne myślenie o sobie. To proces, który pozwala nie tylko budować pewność siebie, ale również przełamywać stereotypy, które przez dekady marginalizowały dojrzałe kobiety.
Profesjonalna sesja zdjęciowa to więcej niż portret – to komunikat:
„Jestem tu i mam coś do powiedzenia.”
„Nie dam się zepchnąć na margines.”
„Mam doświadczenie, kompetencje i wartość, której nie można ignorować.”

Kobieta 50 plus łamie stereotypy, buduje własny wizerunek i świadomie decydując o swojej przyszłości.

Łamanie stereotypów jest nieodzowną częścią społecznego rozwoju.
Historia pokazuje, że żadna zmiana społeczna nie wydarzyła się sama – zawsze były kobiety, które odważyły się wyjść przed szereg i uzyskały należne im prawa.
Ponad 100 lat temu sufrażystki walczyły o prawa wyborcze dla kobiet, co wydawało się wówczas rewolucyjną i niemożliwą do spełnienia ideą. Dziś nie wyobrażamy sobie demokracji bez udziału kobiet.
Teraz przyszła kolej na zmianę szkodliwych przekonań, które każą kobietom 50 plus chować się w cień.
Tak jak sufrażystki nie czekały na pozwolenie, by zdobyć prawa wyborcze, tak i my nie musimy czekać na akceptację społeczeństwa, by być widzialnymi, mieć wpływ i decydować.
✔ Łamanie stereotypów zaczyna się od każdej z nas.
✔ Profesjonalny wizerunek pomaga budować pewność siebie oraz pozycję zawodową i biznesową.
✔ Fotografie to więcej niż obraz – to świadome przesłanie dla świata.
✔ Masz prawo być widziana, słyszana i doceniana.

Jeśli chcesz doświadczyć tej przemiany – to serdecznie zapraszam Cię na sesję zdjęciową Kobiety 50plus – bo historia każdej z nas zasługuje na piękną oprawę.