Każda z nas, każdy z nas ma swoją własną historię.

Historia każdej z nas, każdego z nas jest unikalna,

warta wysłuchania i zapamiętania.

 

Kiedyś Twoi najbliżsi będą szukać Twoich pięknych portretów ….

Co znajdą?

Opinie Klientów

„Do odważnych świat należy” – często to słyszałam w dzieciństwie. Zatem odważyłam się w życiu na mnóstwo fajnych rzeczy, z których miałam potem ogromną satysfakcję. Jedną z nich była styczniowa ’21 sesja fotograficzna z  Julitą.

Czułam się zaopiekowana od pierwszego kontaktu, komfortowo przed, w trakcie i po sesji, a dzięki obiektywnemu spojrzeniu Julity i jej słonecznej energii poczułam się też bardzo wyjątkowo.

I jeśli ktokolwiek z Was myślał o sesji jako prezent dla kogoś lub dla siebie to z całego serca polecam ?

A zdjęcia w wersji drukowanej – cieszą mnie niesamowicie.

Kasia Chmurzyńska

„Sesja z Julita, to cenne doświadczenie. Wykonując w trakcie sesji moje zdjęcia sprawiła, że ja, która na co dzień nie stoję przed obiektywem z przyjemnością otworzyłam się na trudną rolę „modelki”.

Efekty sesji-najwyższa jakość, piękne fotografie. Dla mnie absolutnie magiczny czas.

Cudowna urodzinowa pamiątka. Gorąco polecam:)”

Viola

Sesja w atelier Julity była wspaniałym doświadczeniem na każdej płaszczyźnie: Julita bardzo dobrze wczuła się w moje potrzeby i – dość złożoną – osobowość, zapewniła świetną atmosferę podczas sesji, dzięki czemu czułam się bardzo swobodnie i bezpiecznie, a na koniec dostarczyła rewelacyjne zdjęcia.

Planowałam wziąć 5 – taki pakiet wybrałam początkowo, ostatecznie zdecydowałam się na 12 – tak bardzo mi się spodobały.

Współpraca z Julitą to coś więcej niż sesja fotograficzna – jest w tym doświadczeniu element terapeutyczny. W moim przypadku – gruntujący to, co za mną, i otwierający mnie na sięganie po nowe wyzwania. Nie bez przyczyny zrobiłam sobie ze zdjęć wykonanych przez Julitę prezent gwiazdkowy.

Z pakietem profesjonalnych fotografii mogę teraz jeszcze skuteczniej budować rozpoznawalność mojej marki osobistej.

Zdecydowanie polecam!

Aleksandra Laudańska

Sesja z Julitą, to radosna podróż do wewnętrznego Piękna.
Nie robiłam wcześniej indywidualnych sesji, zwykle takie przy okazji ciąży, narodzin dzieci itp.
Kiedy zobaczyłam zdjęcia Julity, poczułam, że chcę zobaczyć siebie ” na nowo”. Nie zawiodłam się.
Sesja przebiegła profesjonalnie, w przemiłej, radosnej i niekrępującej atmosferze.
Pełna śmiechu i radości oraz uważności ze strony Julity. W jej fotografiach zobaczyłam siebie z innej perspektywy.
Są pełne ciepła i światła. Wydobywają to ” COŚ ” czego wewnętrzny krytyk nie pozwala zobaczyć w codziennym lustrze.
Julitko z Serca bardzo Ci dziękuję 🙂

Beata

Julita, sesja Tobą to była otwarta brama do kolejnego, nieznanego etapu życia😘

Twoja życzliwość i pogodny nastrój ośmieliły mnie i nie tylko przed aparatem😊

Przestałam bać się jutra i tego co mnie czeka.

Bardzo Tobie dziękuję za ten dzień spędzony razem i za to co wyniosłam że studia – siłę, wiarę, nadzieję ❤️😘

 Mam nadzieję że jeszcze nie raz spotkamy się. To co robisz jest niesamowite❤️

A zdjęcia w wersji drukowanej – cieszą mnie niesamowicie❤

Lilia Pyszyńska

Zawodu fotografa można się nauczyć, artystą trzeba się urodzić. Julita artystką się urodziła. Jej unikalnym talentem jest wydobywanie z ludzi piękna, którego najczęściej sami nie są świadomi. Zdjęcia przez nią wykonane nie są zwykłymi portretami – są portretami ludzkich dusz.

Julita umie stworzyć podczas indywidualnych sesji niezwykły klimat. Nawet jeśli nie lubisz uwieczniać się na zdjęciach, poprowadzi spotkanie tak, że będziesz czuć się lekko, a efekty przekroczą twoje wszystkie oczekiwania, ponieważ sesja fotograficzna z Julitą to poruszające spotkanie z samą/ym sobą. Na fotografiach zobaczysz siebie takiego/taką, o którym/ej w codziennym zabieganiu być może zapomniałeś/aś. Przypomnisz sobie na nowo kim jesteś i zapewniam cię, będzie to piękne odkrycie ?.

Gdy patrzy się na zamieszczone na stronie portfolio, mogłoby się wydawać, że Julita specjalizuje się wyłącznie w portretach. A tu niespodzianka ?. Julita robi po mistrzowsku także fotoreportaże!

Julito, dziękuję za zdjęcia biznesowe i te mniej oficjalne. Dziękuję za uwiecznienie relacji pomiędzy mną, moją córką i wnuczką. Dziękuję za czucie i uwiecznianie unikalnej atmosfery Akademii Psychobiologii ?.

Dedykowałam Ci już gdzieś, kiedyś myśl Ermy Bombeck: „Kiedy stanę przed Bogiem na końcu mojego życia, mam nadzieję, że nie zostanie mi żaden talent i będę mogła powiedzieć – wykorzystałam wszystko, co mi dałeś”. Pozwalam ją sobie tu przypomnieć. Sądzę, że ta myśl najlepiej oddaje to, co robisz dla siebie i innych ?.

Marzanna Radziszewska

Marzanna Radziszewska

Dziewczęta 🙂

polecam wam wszystkim Julitę na prywatną sesję fotograficzną. Gdy umówiłyśmy się na sesję, po przebudzeniu ze zgrozą stwierdziłam, że jest pochmurnie i doszłam do wniosku, że nic z tego nie będzie. Tymczasem okazało się, że nie tylko pogoda Julicie nie przeszkodziła, ale to był naprawdę cudowny dzień spędzony z fantastyczną kobietą. A na pamiątkę tego dnia mam zdjęcia, jakich nigdy wcześniej nikt mi nie zrobił. Doszłam do wniosku, że KAŻDA kobieta powinna sobie taką sesję zrobić, bo to genialny odstresowywacz na dzisiejsze czasy, który sprawi, że poczujesz się naprawdę cudownie. Nigdy w życiu nie usłyszałam takiej ilości komplementów. To było baaaardzo miłe.

Dziękuję Julita Ledzińska ❤️

Anna Pawlina - Przewodnik po Warszawie oraz pilot wycieczek

Julita przełamała moją niechęć do sesji i do własnych zdjęć, których zawsze unikałam. To niesamowite jak przez stworzenie komfortowej atmosfery, pracę ze mną podczas sesji i odpowiednie przygotowanie zrobiła mi zdjęcia, które uwielbiam i z radością się nimi dzielę. Jestem jej wdzięczna za ogromne pokłady cierpliwości i kreatywności – praca z Julitą to bardzo pozytywne doświadczenie i powalające rezultaty!

Katarzyna Ruś

Podobno jedno z ważniejszych pytań naszego życia to: „Kim jestem?”
Być może odpowiedzi na nie jest kilka, a fotografia, kontakt z  fotografem, może rzucić nowe światło na fascynującą drogę, jaką jest odnajdywanie nań odpowiedzi. Warto, aby fotografem była osoba, która, oprócz warsztatu jest pełna zaangażowania, ogromnego oddania i wytrwałości w osiąganiu najlepszego z możliwych wyników, przy tym  łagodna i życzliwa. Osoba, która prowadzi w procesie fotografowania, łącząc empatię ze skutecznością
biznesową, wsłuchując się w potrzebę Klienta stojącego przed obiektywem, wsłuchując się w to, co ważne.
Osoba, dopasowująca skuteczne narzędzia do osiągnięcia celu, którym w tym wypadku jest Twoje ZDJĘCIE.
Oto autorka zdjęcia  –  jednej z moich wersji odpowiedzi  na to podstawowe z pytań.
Sprawdź, być może  Julita Ledzińska zostanie również Twoim Fotografem
– MartaNordicWalking

Marta Nordic Walking

Moje najpiękniejsze zdjęcia, które zawdzięczam Julita Ledzińska Dziękuję za wspaniały czas z Tobą Julitko i pamiątkę na całe życie.

Aneta Wieczorkowska - Grimm Psychoonkolog

” Historia jednego zdjęcia. – Nigdy nie lubiłam robić i oglądać swoich zdjęć, dlatego też konsekwentnie unikałam obiektywu. Miałam wrażenie, ze wyglądam na nich okropnie. To nawet nie było wrażenie, ja wyglądałam na nich okropnie. Od kilku lat jestem w procesie zmiany w różnych aspektach mojego życia. Nawet się nie spodziewałam, że przyszedł czas na zmianę również w tym obszarze. Mam to szczęście, że w mojej transformacji uczestniczą niezwykli ludzie. Dostaję ich aby w całej okazałości pokazali mi inny, zupełnie nie znany mi do tej pory kawałek rzeczywistości. Jedną z takich osób jest niewątpliwie Julita. Nasze drogi połączyły się na Akademii Psychobiologii gdzie Julita była uczestnikiem a ja koordynatorem całego przedsięwzięcia. Tak się złożyło, że na którymś z kolejnych spotkań okazało się, że Julita zajmuje się robieniem zdjęć. Zaczęły więc powstawać fotorelacje z naszych spotkań. Wielokrotnie po ukazaniu się ich na facebooku padały komentarze od wielu osób w stylu „ Jacyż to piękni ludzie przychodzą na Akademię” Ludzie jak ludzie, po prostu niezwykli w swej zwykłości. Miałam wrażenie, że to wielka umiejętność Julity, jej absolutny artyzm pozwalał zatrzymać  i wydobyć w migawce obiektywu to co w nich najpiękniejsze. Pokazać emocje, sytuacje, blask, chwilę, piękno…..

Moje zdjęcie, powstało w dość nietypowy sposób. Nie mogło powstać inaczej jeśli ucieka się przed obiektywem. Na jednym ze spotkań Julita zatrzymała mnie na chwilę i powiedziała, żebym tutaj stanęła, bo musi ustawić „na mnie” światło i ostrość. Nieświadomie dla mnie zaczęła się moja sesja zdjęciowa. Muszę przyznać, że kiedy otrzymałam i  otworzyłam link z mojej sesji  i popatrzyłam na to zdjęcie to w pierwszej chwili zastanawiam się czy to jestem ja.  Wielokrotnie mówiłam Julicie, że zrobiła mi zdjęcie, które jest zdjęciem mojego życia. Ono pokazuje wszystko, radość, energię, iskrę, życie. To jest efekt mojej pracy – mojej zmiany, zatrzymany w kadrze, który w chwilach zwątpienia pokazuje mi, że warto.
To jest pierwsze moje zdjęcie, które zrobiła Julita, ale na pewno nie ostatnie. Dorosłam już do tego żeby zrobić sobie profesjonalną sesję.

Jeśli zatem planujecie Państwo uchwycić i zatrzymać na zdjęciu piękną chwile swojego życia, to z całego serca rekomenduję, żeby zrobić to właśnie z Julitą. Julita nie jest zwykłym fotografem, który robi zdjęcia, ona jest po prostu wirtuozem aparatu.”

Joanna Pieńkowska

Koordynator IV i V Edycji Akademii Psychobiologii  – Vedica dr. Marzanny Radziszewskiej

Joanna Pieńkowska

„Sesja zdjęciowa z Julita to wielka przygoda. Spędziłyśmy razem cały dzień. Początkowo byłam spięta i udawałam kogoś kim nie jestem. Rozmowa z Julita, profesjonalne wskazówki wytworzyły naturalna atmosferę, pomogły mi się otworzyć. . Oprócz tego, że świetnie się razem bawiłyśmy otrzymałam zdjęcia o jakich zawsze marzyłam. Nikt nie umiał mi takich zrobić, a tym razem nie wiedziałam które wybrać. Wszystkie były piękne. Poza tym osoba Julity, ciepła, otwarta, wyrozumiała na wszystkie moje zachcianki. Na koniec cała oprawa, profesjonalny kontakt i jakość jaka otrzymałam – Chapeu bas!”

Bożena Stępień

Przyznam, że bardzo nie lubiłem sesji zdjęciowych, zawsze byłem na nich spięty, uważałem że zdjęcia są beznadziejne i najchętniej to bym w ogóle nie robił sobie zdjęć. Aż do momentu kiedy na sesję zdjęciową zaprosiła mnie Julita. Przyznam, że atmosfera, którą zbudowała była rewelacyjna, co pewnie jest oparte na jej doświadczeniach korporacyjnych, które wydaje się, są bardzo pomocne w przypadku fotografowania ludzi z biznesu. Naprawdę pomogła mi się otworzyć, wejść w ten klimat sesji zdjęciowej i mieć z tego naprawdę fajną zabawę. Efekt? Rewelacyjny! Byłem zupełnie inny na tych zdjęciach. Chyba po prostu byłem sobą.

Uważam, że Julita marnowała się dotychczas pracując w korporacji, jej DNA to fotografia, ale to doświadczenie zawodowe jednak przydaje w pracy z ludźmi?

Artur Mojecki